„Atrakcyjność” nie jest tu może najlepszym terminem, sugeruje on bowiem uświadamiane podobanie się; stąd też należałoby raczej wyeksponować jego znaczenie etymologiczne — przyciąganie (a więc świadome i nieświadome „przechodzenie” do dorosłości, przejmowanie „dorosłego” punktu widzenia). Krótko mówiąc, idzie o to, żeby dziecięcy czytelnik przyjął za swoje proponowane wzorce, wartości, reguły. Oswajanie zatem pełnić ma nie tylko funkcje komunikacyjne, ułatwiające porozumienie, ale służyć musi też akceptowaniu, przyswajaniu, spełniać ma rolę wychowawczą. Dla uniknięcia ewentualnych nieporozumień dodajmy w tym miejscu dwie uwagi. Po pierwsze rozważana tu „atrakcyjność” nie wyklucza krytycznego obrazu „dorosłej” rzeczywistości, bardziej bowiem idzie o „dorosły” punkt widzenia, „dorosłą” aksjologię”, niż o „dorosłą” rzeczywistość, przy czym owa „dorosłość” jest propozycją komunikowaną adekwatnie do możliwości perce- pcyjnych odbiorcy. „Zła” prawda o świecie dorosłych, często przecież obserwowana i doświadczana przez dzieci, nie może być ani zakłamywana przez literaturę dziecięcą, ani też nie może przesłonić wartości tkwiących w „dorosłej” aksjologii, „dorosłym” punkcie widzenia, „dorosłej” kategoryzacji świata, „dorosłej” regulacji życia.





