Odległości między domami i innymi obiektami, jakie mogą znaleźć się na działce, zależą od tego, czy jest to zabudowa mieszkaniowa wielorodzinna, jednorodzinna czy zagrodowa. Zasadniczo budynek zwrócony w stronę granicy ścianą, w której są okna i drzwi, musi być usytuowany od granicy w odległości 4 m. Strona budynku pozbawiona okien i drzwi może być odsunięta od granicy tylko o 3 m. Odległości te uważa się za zachowane, jeśli okapy i gzymsy nie pomniejszają więcej niż 1 m. Możliwe jest postawienie budynku bezpośrednio na granicy lub pomniejszenie wskazanych odległości za pisemną zgodą właścicieli sąsiednich działek. Bezpośrednio na granicy nigdy nie mogą być sytuowane budynki produkcyjne, usługowe i magazynowe uznane za uciążliwe dla otoczenia ani też stodoły i budynki inwentarskie, gdyby miały bezpośrednio sąsiadować z budynkami mieszkalnymi.
Ale uwaga! Jeżeli przy wznoszeniu budynku lub innego urządzenia przekroczono bez winy umyślnej granice sąsiedniego gruntu, właściciel tego gruntu nie może żądać przywrócenia stanu poprzedniego, chyba że bez uzasadnionej zwłoki sprzeciwił się przekroczeniu granicy albo grozi mu niewspółmiernie wielka szkoda. W takich przypadkach może ona żądać albo stosownego wynagrodzenia w zamian za ustanowienie odpowiedniej służebności gruntowej, albo wykupienia zajętej części gruntu, jak również tej części, która na skutek budowy straciła dla niego znaczenie gospodarcze.







Bardzo ciekawy artykuł, który rzetelnie analizuje kwestię lokalizacji i rodzaju budowy. Zgadzam się z autorami, że ważne jest odpowiednie zagospodarowanie przestrzeni oraz uwzględnienie potrzeb mieszkańców. Szkoda tylko, że wciąż wiele inwestycji jest podejmowanych bez należytego planowania i konsultacji społecznych. Mam nadzieję, że ta publikacja skłoni decydentów do bardziej odpowiedzialnego podejścia do budownictwa.
Komentarze są dostępne tylko dla użytkowników zalogowanych.