Zrób świetne wrażenie na gościach w 10 minut.

Spodziewasz się gości? Nie masz czasu upichcić wykwintnych dań? Nie masz pomysłu na kolację? Nic nie szkodzi! Ta sałatka to ”bułka z masłem” nawet dla najbardziej opornych osób w kuchni. Wystarczy tylko kupić odpowiednie składniki.
Jak powstał przepis? Wczorajszego wieczoru spodziewałam się gości i wiedziałam, że ledwo się wyrobię na ich przybycie. Wcześniej, robiąc zakupy kupiłam kilka owoców i warzyw. W kuchni od razu wiedziałam, jak połączyć smaki. Tak powstała wybuchowa sałatka, którą pokochaliście na moim fanpage’u na FB 🙂
PS: robi wielkie wrażenie na gościach, przygotuj więcej porcji na ewentualną dokładkę – u mnie niestety zabrakło 😛

Składniki:
(po 1 porcji dla 4 osób)

1/2 sałaty lodowej,
duża garść roszponki,
2 średniej wielkości pomidory,
15 dużych czarnych oliwek,
1/3 chudego sera typu feta,
garść orzechów włoskich,
olej z nasion czarnuszki (lub olej lniany/ oliwa z oliwek),
tymianek,
koperek świeży,
sól,
pieprz.
Opcjonalnie: możesz dodać paski podsmażonego na oleju kokosowym kurczaka – spróbuj najpierw w wersji wege!

Przygotowanie:
Bez zbędnych filozofii. Sałatę i roszponkę dokładnie umyłam i przełożyłam do misy. Pokroiłam fetę w ładną kostkę, wyskubałam granata i dodałam do reszty wraz z czarnymi oliwkami. Pomidory zalałam wrzątkiem i obrałam ze skórki. Pokroiłam w paski i przełożyłam do misy. Na koniec ozdobiłam orzechami włoskimi. Sos do sałatki zrobiłam z 4 łyżek stołowych oleju z czarnuszki i 4 łyżek wody. Wymieszałam z łyżeczką tymianku, dużą szczyptą soli himalaskiej i pieprzem świeżo mielonym. Najlepiej podać z chlebem żytnim na zakwasie z żurawiną. Jeśli chcesz zachować na dłużej świeżość sałatek, sos podawaj oddzielnie. Niech każdy gość nałoży go bezpośrednio na swoją porcję. Pamiętaj także, aby przechowywać sałatkę w lodówce szczelnie ofoliowaną.

Wybuchowa pycha 😛
Smacznego!